• Wpisów: 1625
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 17:16
  • Licznik odwiedzin: 770 005 / 3889 dni
 
aliaodnoza
 
Wredna Belfrzyca: Zrobiłam dziś coś dla siebie nietypowego - poszłam do szkolnej pedagog, żeby powiedzieć jej, że niepokoi mnie strój i makijaż jednej z uczennic. Owszem, nasze uczennice się malują i noszą różne dziwne rzeczy, ale tu zaniepokoił mnie całokształt. Zupełnie zwyczajna osiemnastolatka nagle zaczęła chodzić do szkoły w makijażu, stroju i biżuterii bardziej pasującej na wieczorne wyjście, a do tego zaczęła również dużo opuszczać i docierać do szkoły na 11-12 (choć podobno jej koleżanka dzwoni do niej rano, żeby wyciągnąć ją z łóżka). Wszystko to razem bardzo mi się nie podoba. A od pedagog usłyszałam, że zajmie się tą sprawą, bo podobno mam niezwykłą intuicję i wyczucie, jeśli chodzi o uczniów. Cóż, mam nadzieję, że tym razem jej nie mam i cała sprawa jest banalna, a ja mam paranoję.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków